Zjawisko kondensacji i zamarzania pary wodnej na zewnętrznej powierzchni okien (zwłaszcza trzyszybowych a więc okien o bardzo niskiej przenikalności cieplnej) powstaje wtedy, gdy na powierzchni szyby, wychłodzonej w ciągu zimnej jesiennej lub wiosennej nocy, zacznie się wykraplać para wodna z powietrza atmosferycznego, którego temperatura i wilgotność nad ranem rośnie znacznie szybciej.
Oczywiście temperatura szyby od zewnętrznej strony musi być niższa od temperatury punktu rosy, dlatego też zjawisko na ogół nie występuje w trakcie sezonu grzewczego, kiedy ogrzewanie zapobiega wychłodzeniu szyb poniżej tej temperatury.
Bardzo podobne zjawisko występuje np. na szybach samochodowych, na których nad ranem pojawia się szron ze skroplonej pary wodnej z cieplejszego powietrza atmosferycznego.
Tak więc o ile szron pojawiający się zimą na wewnętrznej stronie okien podczas mroźnych dni, może świadczyć o niskiej jakości zestawów szybowych (ale również o zbyt wysokiej wilgotności wewnątrz domu), o tyle szron osiadający wiosną lub jesienią na zewnętrznych powierzchniach szyb to jednoznaczny dowód na ich dobrą izolacyjność. Oczywiście przy założeniu, że wewnątrz domu panuje standardowa temperatura pokojowa.
